Wprowadzenie do sektora upstream oil & gas w Polsce

Wydobywanie gazu ziemnego ze skał łupkowych wymaga zastosowania szeregu technologii i procesów, w których uczestniczy od kilku do kilkunastu podmiotów - firm, instytucji i przedstawicieli strony rządowej. Niniejszy artykuł przedstawia realia rządzące sektorem wydobywczym, głównych jego uczestników oraz zależności między nimi. Zagadnienia te są kluczowe dla zrozumienia perspektyw wydobywania gazu z pokładów skał łupkowych w Polsce na skalę komercyjną.

Przez pojęcie "sektor upstream" rozumiemy procesy odnoszące się do poszukiwania i wydobywania surowców naturalnych z pokładów podziemnych. Sektor ten umownie kończy się w momencie, gdy wydobywany surowiec trafia do sieci przesyłowo-dystrybucyjnej lub w inny sposób przetransportowany jest z miejsca jego wydobycia. Często przeciwstawiany jest on sektorowi midstream (przesył) lub downstream (przemysł petrochemiczny, rafineryjny,sprzedaż i dystrybucja).

Zarys przemysłu

Przy wydobyciu węglowodorów styka się wiele, nierzadko przeciwstawnych, interesów.

Strona rządowa, w krajach europejskich będąca właścicielem złoża, koncentruje się na uzyskaniu maksymalnych korzyści podatkowych, gospodarczych lub politycznych dla reprezentowanego przez siebie kraju. Jednocześnie zobowiązana jest do ochrony środowiska naturalnego oraz dbania o interesy lokalnych społeczności.

Koncesjonariuszom (operatorom koncesji) zależy natomiast na zwrocie zainwestowanych w poszukiwania środków oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i rentowności inwestycji. W tym celu wynajmują firmy serwisowe, czyli podwykonawców, którzy dostarczają sprzęt, personel oraz wykonują poszczególne zadania zlecone przez koncesjonariusza.

Instytucje nadzoru górniczego, Państwowa Służba Geologiczna, Inspektor Ochrony Środowiska wraz z podległymi mu inspektorami wojewódzkimi oraz inne podmioty państwowe pełnią nałożone na nich prawem obowiązki, m.in. pilnują przestrzegania przepisów środowiskowychi, realizacji wymogów koncesji, itp.

Społeczności lokalne mają być beneficjentami podejmowanych wyżej działań i często czynnie upominają się o swoje prawa.

Instytucje pozarządowe, w tym fundacje, prowadzą niezależne analizy odnośnie rozwoju przemysły wydobywczego i jego skutków. Ostatnie dwie grupy nie będę analizowane w tym artykule.

Funkcje, prawa i obowiązki poszczególnych stron różnią się w zależności od obowiązującego w danym kraju systemu podziałów zysków z wydobycia. W tym artykule zostanie opisany system oparty na koncesjach, który istnieje w Polsce.

Skarb Państwa (strona rządowa)

Instytucją "rozdającą karty" w systemie koncesyjnym jest Skarb Państwa, któremu przysługuje prawo własności górniczej kopalin węglowodorów znajdujących się na terenie Polski. Oznacza to, że do Skarbu Państwa należą prawa do wydobycia węglowodorów oraz zyski z ewentualnej sprzedaży.

Skarb Państwa może odstąpić od tego prawa poprzez ustanowienie użytkowania górniczego. Najczęściej polega ono na udzieleniu prywatnemu przedsiębiorstwu koncesji na poszukiwanie lub wydobywanie surowców w zamian za określone rekompensaty podatkowe i quasi-podatkowe. Obecnie w Polsce obowiązuje:

  • standardowy podatek CIT 19%,
  • opłata eksploatacyjna w wysokości ok. 5 pln/m3 wydobytego gazu,
  • opłata za ustanowienie użytkowania górniczego,
  • szereg pomniejszych opłat.

Zgodnie z artykułem 141, ustawy prawo geologiczne i górnicze, opłata eksploatacyjna zasila konto:

  • Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki wodnej (40%)
  • gmin, na terenie których znajduje się koncesja (60%).

Opłata za ustanowienie użytkowania wynosi 50% opłaty eksploatacyjnej oraz dodatkowo procent od wartości złoża.  Ta ostatnia składowa opłaty może okazać się bardzo trudna do oszacowania. Specyfika skał łupkowych i brak doświadczenia w długoterminowym wykorzystywaniu złóż nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie, ograniczają możliwości dokładnego szacowania złóż.

Według informacji Ministerstwa Środowiska z 31 marca 2014 r. obecnie jest w mocy 92 koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złóż węglowodorów niekonwencjonalnych. Firma, która w wyniku badań poszukiwawczych udokumentuje złoże i opracuje jego projekt zagospodarowania będzie miała prawo pierwszeństwa przy wykupie koncesji wydobywczej. Dotąd żadna firma nie uzyskała wystarczających danych i efektów by ubiegać się o taką koncesję.

Koncesjonariusze

Firmy, które zdobyły koncesje na poszukiwanie zobowiązują się do wykonania określonych czynności w celu oszacowania złoża. Podejmują one ryzyko, inwestując w niezbędne badania poszukiwawcze, wykup gruntów od prywatnych właścicieli oraz wykonanie odwiertów i przygotowanie do produkcji.  W nomenklaturze przemysłu koncesjonariusza nazywa się operatorem koncesji.

Operatorów można podzielić na trzy grupy:

  • National Oil Companies (NOC) to przedsiębiorstwa państwowe, nierzadko mające monopol na jeden z sektorów przemysłu energetycznego. W Polsce jest to Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, które posiada wyłączne prawa do dystrybucji gazu.
  • International Oil Companies (IOC) to międzynarodowe korporacje inwestujące w złoża na całym świecie. Przykładami takich firm działających na terenie Polski są ConocoPhillips, Chevron czy ENI. Firmy te, ze względu na rozległy zasięg działalności i zasoby finansowe mogą przeznaczyć znaczne środki na poszukiwania.
  • Independents to mniejsze firmy o zasięgu regionalnym, koncentrujące swoje wysiłki na poszczególnych złożach. W Polsce aktywnymi graczami są m.in. BNK Petroleum, Lane Energy Poland, San Leon Energy czy FX Energy.  Niezależne firmy nie mają wystarczających środków by wykupować koncesje na dobrze udokumentowanych, a przez to drogich, złożach. Te najczęściej są własnością firm z grupy NOC lub IOC. Z tego powodu są bardziej skłonne do inwestowania w nowatorskie lub ryzykowne przedsięwzięcia.

Operatorzy mogą łączyć siły, tworząc np. joint ventures, w których dwie lub więcej firmy inwestują na terenie jednej koncesji. Jest to popularna strategia zwłaszcza na słabo zbadanych złożach, do jakich należą polskie skały łupkowe. Przykładem takiej współpracy jest porozumienie Lane Energy Poland z ConocoPhillips, które rozdziela koszty, ryzyka i ewentualne korzyści związane z rozwijaniem szeregu koncesji na północy Polski.

Firmy serwisowe

Z uwagi na złożoność procesu poszukiwawczego, operatorzy nie skupiają się na operacyjnej części działań, zlecając je podwykonawcom – firmom serwisowym. Warto podkreślić, że poza nielicznymi przypadkami operatorzy nie są właścicielami ani nie użytkują bezpośrednio sprzętu górniczego – wiertni, pomp czy rurociągów. Firmy serwisowe natomiast nie posiadają udziałów w koncesjach ani nie otrzymują żadnej części z zysków produkcji odwiertu. Ich rola kończy się na oferowaniu jednej lub szeregu usług niezbędnych do wydobycia węglowodorów.

Do usług tych należą m.in.:

  • Badania sejsmiczne - wykonywane na rozległych obszarach poszukiwanie najbardziej perspektywicznych miejsc do rozpoczęcia wierceń oraz analiza danych. Usługi te oferują m.in. Geofizyka Kraków, Geofizyka Toruń oraz United Oilfield Services.
  • Wiertnictwo - wykonanie otworu sięgającego skał złożowych. Wykonywane jest za pomocą urządzenia wiertniczego. Obejmuje również:
  1. Zapuszczenie rur okładzinowych (serwis zbrojeniowy)
  2. Cementowanie rur (serwis cementacyjny)
  3. Przygotowanie płynu wiertniczego (serwis płuczkowy)
  4. Szereg innych usługi i serwisów.

W Polsce najwięcej urządzeń wiertniczych ma grupa Exalo (skonsolidowane w lutym 2013 r. spółki serwisowe PGNIG) . Poszczególne serwisy są też oferowane m.in. przez firmy: Halliburton, KC Deutag, MND, Schlumberger, United Oilfield Services oraz Weatherford. Na wiertni należącej do jednej z firm obecne mogą być serwisy pomocnicze z innych firm.

  • Wykończenia otworów (ang.: Completions) – Szereg serwisów wykonujących zabiegi w wywierconych już otworach. Należą do nich między innymi:
  1. Jednostki rekonstrukcyjne - budową przypominają małe wiertnie i wykonują szereg prac naprawczych lub umożliwiających efektywny przypływ węglowodorów na powierzchnie
  2. Wyciągi geofizyczne (ang.: Wireline) - serwis polegający na zapuszczaniu do odwiertu sond, korków izolacyjnych oraz narzędzi perforujących za pomocą przewodu stalowego (np.: elektrycznego – E-line). Usługi te oferują m.in. Grupa Exalo- Geofizyka Kraków, Geofizyka Toruń, Schlumberger czy Weatherford
  3. Jednostki rur syfonowych (ang: Coiled Tubing) – giętkie rury wydobywcze nawinięte na bęben. Są bardziej mobilne i szybsze w montażu od Jednostki Rekonstrukcyjnej. Służą m.in. wykonywania szeregu prac w istniejących otworach. Coiled Tubing jest szczególnie przydatny w otworach poziomych gdzie niemożliwe jest użycie wyciągu geofizycznego. Usługi te oferuje m.in. grupa Exalo, firmy Halliburton, United Oilfield Services oraz Schlumberger
  4. Serwisy intensyfikacyjne (Fracturing Fleets) - przede wszystkim usługi szczelinowania hydraulicznego wykonywane za pomocą floty agregatów pompowych wtłaczających mieszankę szczelinującą poprzez rury okładzinowe w formację zawierającą surowiec. Usługi te oferują m.in. grupa Exalo (ZRG Krosno), Halliburton, Schlumberger, Weatherford czy United Oilfield Services.

Ponadto na terenie obszaru górniczego swoje usługi prowadzi szereg innych spółek pomocniczych, m.in. serwisy kontroli jakości płuczek, transportu wody i surowców, odpuszczania płynów złożowych, analizy parametrów geologicznych, pomiarów wgłębnych, pomp złożowych czy oczyszczania i utylizowania cieczy pozabiegowej. Zanim odwiert zacznie dostarczać gaz ziemny do sieci gazociągów, wokół niego wykonają pracę setki specjalistów należących do dziesiątek firm.

Podmioty państwowe

Każda wydana koncesja nakłada na koncesjonariuszy szereg obowiązków sprawozdawczych wobec Skarbu Państwa. Ponadto, firmy prowadzące działalność w branży górniczej są przedmiotem szeregu kontroli ze strony instytucji rządowych.

Państwowy Instytut Geologiczny pełni funkcję Państwowej Służby Geologicznej. Oznacza to, że "w imieniu Skarbu Państwa gromadzi dane geologiczne z terenu całego kraju". Jest przez to adresatem sprawozdań przedstawiających wyniki badań geologicznych ze wszystkich odwiertów i koncesji poszukiwawczych w Polsce.

Urzędy Górnicze w tym Wyższy Urząd Górniczy "sprawują nadzór i kontrolę" nad firmami poszukiwawczymi i badaniami w poszukiwaniu węglowodorów. Analizują prowadzone odwierty pod kątem bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ochrony środowiska. Posiadają prawo wystawiania kar finansowych za naruszenie przepisów oraz regulują gospodarkę złóż w procesie ich wydobywania.

Organa Inspekcji Ochrony Środowiska prowadzą kontrole przestrzegania przepisów o ochronie środowiska przez podmioty prowadzące poszukiwania złóż węglowodorów. Dotyczy to głównie gospodarki odpadami, pozwoleń i procedur związanych z użytkowanie substancji chemicznych czy wpływ poszukiwań na środowisko. Inspekcja posiada szereg uprawnień do karania nierzetelnych przedsiębiorców, od wymierzenia mandatu do decyzji o wstrzymaniu użytkowania niespełniającej wymogów instalacji.

Podsumowanie

Zrozumienie złożoności rynku oil&gas jest podstawą do poprawnej analizy perspektyw jego rozwoju w Polsce.

Pierwszą kwestią jest jasność zasad gry proponowanych przez stronę rządową a egzekwowanych przez instytucje rządowe. Celem jest, by zarówno obciążenia finansowe jak i środowiskowe czy bezpieczeństwa mogły być przedmiotem prostej analizy potencjalnych koncesjonariuszy. To oni przeprowadzą rachunek zysków i strat, pozwalający na podjęcie długoterminowych inwestycji w Polsce. Bez jasnych zasad taka decyzja jest albo niemożliwa albo obarczona bardzo dużym marginesem błędu i nie gwarantuje stabilnego zaangażowania.

Drugą kwestią jest rozwój usług naftowych i wzbogacanie oferty firm - podwykonawców. Konkurencja między nimi jest elementem niezbędnym do obniżenia kosztów technologicznych. Te zaś są poważną przeszkodą w uzyskaniu opłacalnej ekonomicznie produkcji gazu. Tu krótkoterminowe interesy firm serwisowych i koncesjonariuszy nie są zgodne, gdyż te pierwsze próbują utrzymać ceny usług na dotychczasowym, wyższym poziomie. 

Trzecim zagadnieniem jest zaangażowanie lokalnych społeczeństw i zdobycie ich poparcia dla poszukiwań i wydobycia. Pomocne tu są zarówno wysokie opłaty eksploatacyjne (60% zysku trafia do gminy) jak i dialog koncesjonariuszy ze społeczeństwem. Informowanie o korzyściach oraz zagrożeniach buduje zaufanie, kluczowe dla uzyskania poparcia lokalnej ludności.

Aby wydobycie gazu ziemnego z formacji łupkowych było możliwe i opłacalne, interesy wszystkich uczestników muszą być zgodne a relacje między nimi przejrzyste.

autor: Maciej Kowalski, ekspert Fundacji Pułaskiego

Wróć do poprzedniej strony