Krajowe wydobycie gazu ziemnego z łupków a bezpieczeństwo energetyczne

Wzrost wydobycia gazu ziemnego ze źródeł niekonwencjonalnych zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski.

Wzrost znaczenia gazu w energetyce

Polska energetyka opiera się na węglu - według danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE) za 2012 rok udział węgla kamiennego i brunatnego w produkcji energii elektrycznej stanowił aż 88,6%  i sytuacja ta nie zmieni się szybko.

Przyjęty w 2008 roku pakiet klimatyczno - energetyczny nakłada na Polskę wymóg  zwiększenia udziału energii odnawialnej w miksie energetycznym do 20% oraz konieczność ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 20% do 2020 roku. Oznacza to, że przy produkcji energii elektrycznej coraz większą rolę odgrywać będzie gaz ziemny, jako źródło mniej emisyjne od węgla i dające lepsze możliwości bilansowania sieci.

Dodatkowym czynnikiem przyspieszającym zwiększenie roli gazu ziemnego w produkcji energii elektrycznej jest zbliżający się ku końcowi okres przejściowy dla dyrektywy 2001/80/WE w sprawie ograniczenia emisji niektórych zanieczyszczeń do powietrza z dużych obiektów energetycznego spalania, który Polska uzyskała zgodnie z traktatem akcesyjnym. Dyrektywa ta ta wymusza na Polsce kolejne inwestycje. Okresy przejściowe dla Polski obejmują ograniczenie emisji  dwutlenku siarki do 31 grudnia 2015 r., tlenków azotu do 31 grudnia 2017 r. i emisji pyłów do 31 grudnia 2017 r.

Nowe cele oznaczają, że z każdym rokiem Polska będzie musiała zmniejszać emisję gazów cieplarnianych. To przekłada się bezpośrednio na zwiększone zainteresowanie gazem ziemnym, jak chociażby realizowane obecnie inwestycje w bloki gazowe, np. w Elektrociepłowni Stalowa Wola.

Powstanie nowych inwestycji związanych z gazem ziemnym poprawia bezpieczeństwo sieci elektroenergetycznej i pozwala wywiązać się ze zobowiązań unijnych, a jednocześnie zwiększa uzależnienie Polski od importu węglowodorów.

Znaczenie gazu ziemnego staje się jeszcze lepiej zauważalne, jeśli spojrzymy na miks energetyczny w kontekście całej energii pierwotnej  i weźmiemy pod uwagę rolę, jaką odgrywa gaz ziemny w przemyśle chemicznym.  Dodatkowo uwzględnić musimy straty i zużycie energii elektrycznej przy jej transporcie.

Zużycie gazu ziemnego w Polsce i źródła zaopatrzenia1

Na gaz ziemny zużywany w Polsce składa się gaz ziemny z importu oraz gaz ziemny wydobywany ze złóż krajowych. Według danych URE całkowite zużycie gazu w Polsce wyniosło w 2012 roku 15,43 mld m3 gazu. Zdecydowaną większość ogólnego zużycia  - 72,1% - zaspakajał gaz importowany, sprowadzony do kraju w ilości  11,26 mld m3.

Wydobycie krajowe wyniosło w 2012 roku 4,31mld m3 (według danych URE), co stanowiło 27,9% zużytego w tym roku gazu. W latach 2009 - 2011 wydobycie gazu ziemnego w Polsce w ujęciu absolutnym utrzymywało się na stabilnym poziomie z lekką tendencją wzrostową: od 4,1 mld m3 w 2009 roku przez 4,22 mld m3 w roku 2010 i 4,33 mld m3 w 2011 roku, co daje ok. 5% wzrost w podanym okresie.

W tym samym czasie jednak procentowy udział gazu wydobytego w kraju w stosunku do całości gazu zużytego spadł na skutek wzrostu konsumpcji. Konsumpcja gazu w Polsce według danych URE wyniosła w latach 2009 – 2012 odpowiednio: 13,28 mld m3, 14,41 mld m3, 14,38 mld m3 i 15,43 mld m3, codaje  za podany okres wzrost o 16%.  W wyniku tego znacznego  wzrostu konsumpcji gazu, procentowy udział produkcji krajowej w rynku gazu ziemnego zużywanego w Polsce obniżył się o niemal trzy punkty procentowe z 31% (30,9%) za 2009 rok do 28% (27,93%).

Według URE, całkowite dostawy gazu z zagranicy w 2012 roku obejmowały import z kierunku wschodniego oraz dostawy wewnątrzwspólnotowe z Niemiec i Czech. Import z kierunku wschodniego był realizowany w ramach długoterminowego kontraktu zawartego w 1996 r. pomiędzy Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem SA (PGNiG SA) a OOO Gazprom Eksport ( Gazprom) – tzw. kontraktu jamalskiego.

Na podstawie tego kontraktu zakupiono w 2012 roku 9,01 mld m3 gazu ziemnego, co stanowiło ok. 82% całkowitego importu tego surowca na terytorium Polski i 58,4% całkowitego zuzycia gazu. Import z kierunku wschodniego uzupełniany był dostawami z Niemiec i Czech. Wielkość sumaryczna tych dostaw, realizowanych w ramach umów wyniosła 1,98 mld m3, co stanowiło ok. 18% całkowitego przesyłu gazu na terytorium Polski2.

Bezpieczeństwo energetyczne

Zwiększenie wydobycia gazu ziemnego jest potrzebne z wielu powodów. Pomijając aspekt społeczny obejmujący m.in. nowe miejsca pracy, wpływy z opłaty eksploatacyjnej, podatku od nieruchomości czy podatku CIT, wzrost wydobycia gazu ziemnego ze źródeł krajowych wyraźnie poprawi bezpieczeństwo energetyczne Polski.

Bezpieczeństwo energetyczne to według definicji zaproponowanej w ustawie Prawo Energetyczne stan gospodarki umożliwiający pokrycie bieżącego i perspektywicznego zapotrzebowania odbiorców na paliwa i energię w sposób technicznie i ekonomicznie uzasadniony, przy zachowaniu wymagań ochrony środowiska3. Definicja ta nie odnosi się w prawdzie bezpośrednio do kwestii samowystarczalności energetycznej, tj. konieczności zaspokajania popytu na paliwa i energię w oparciu o własne źródła. Praktyka i historia przypadków zatrzymania dostaw paliw i energii oraz konieczność negocjowania zapisów kontraktowych w warunkach monopolu i szantażu braku dostaw pokazują, że bezpieczeństwo energetyczne trzeba opierać o własną infrastrukturę i zasoby. W przypadku gazu ziemnego szczególnego znaczenia nabierają własne magazyny gazu oraz krajowy potencjał wydobywczy.

W ostatnich latach Polska, ale i w mniejszej skali cała UE były dotknięte kilkoma kryzysami, wywołanymi przerwaniem dostaw gazu ziemnego ze wschodu. Silne uzależnienie Polski od dostaw gazu z jednego kierunku i od jednego producenta (Gazprom) uczyniło te kryzysy jeszcze głębszymi. 

Polska gospodarka została dotknięta brakiem dostaw gazu trzy razy:  w lutym  2004 roku, w styczniu 2006 roku i w styczniu 2009 roku (wtedy dostawy wstrzymane były aż przez 21 dni). Wszystkie kryzysy dotknęły Polskę w okresie zimowym, kiedy zapotrzebowanie na gaz jest największe. Ograniczanie negatywnego wpływu wstrzymania dostaw gazu z Rosji było realizowane w oparciu o istniejąca infrastrukturę przesyłową, magazynową i wydobywczą. Szczególną rolę odegrał magazyn gazu w Mogilnie. Ale przy braku alternatywnych dostaw (zza granicy lub krajowych) nawet on nie był w stanie skompensować dostaw gazu.

Wymienione kryzysy dostaw gazu dotknęły bezpośrednio polską gospodarkę. Negatywny wpływ był widoczny zarówno w krótkim okresie poprzez konieczność wprowadzenia ograniczeń dostaw gazu dla odbiorców przemysłowych, jak i w okresie długim.

Negatywny wpływ długookresowy zaznaczył się na dwóch płaszczyznach. Poprzez wymuszenie przez dostawcę zmiany warunków dostaw gazu na mniej korzystne Polska płaciła (i dalej płaci) wyższe ceny za gaz ziemny z importu. Kwestią kolejną i często niesłusznie pomijaną jest zmniejszenie zaufania do polskiej gospodarki, w szczególności w odniesieniu do przemysłu chemicznego i elektroenergetyki opartej o gaz ziemny. Rezultatem braku stabilności dostaw jest podniesienie ryzyka działalności, a w konsekwencji mniejsze niż można by oczekiwać inwestycje w obu sektorach przemysłu.

Jak własne wydobycie zwiększa bezpieczeństwo energetyczne 

Własne wydobycie to przede wszystkim kontrola nad dostawami. Obok możliwości prowadzenia polityki energetycznej w długim okresie i minimalizacji ryzyk związanych z brakiem dostaw, własne zasoby produkcyjne gazu mogą zostać wykorzystane także w krótkim okresie w momencie wystąpienia kryzysu. Jak pokazał kryzys w 2009 roku, własne złoża gazu mogą posłużyć nawet bieżącemu bilansowaniu dostaw. Wówczas dzięki porozumieniu zawartemu pomiędzy spółką PGNiG S.A. i operatorem przesyłowym Gaz-System do sieci wprowadzono zwiększony wolumen gazu wydobytego w kopalniach należących do PGNiG.

Z uwagi na fakt, że w skali całego zapotrzebowania na gaz, wydobycie w Polsce nie stanowi nawet 30%, wpływ własnego wydobycia na bezpieczeństwo nie jest wysoki. Ale poprzez zwiększenie wydobycia w kraju, zagrożenie dla dostaw gazu płynące z zamknięcia dostaw na wschodzie zmniejsza się. Ma to miejsce zarówno dzięki pomniejszeniu znaczenia gazu z importu, jak i dzięki zwiększeniu możliwości wprowadzania dodatkowego wolumenu gazu w przypadku braku dostaw z innych źródeł.

Kwestią równie ważną jak kontrola nad dostawami, jest posiadanie alternatywnych i niezależnych źródeł dostaw gazu, które właśnie jako alternatywa pozwalają pewniej negocjować kontrakty zakupowe gazu z innymi partnerami. Pokazały to dobitnie wypadki z lat 2004, 2006 i 2009. Dotyczy to w szczególności monopolisty, jakim jest na rynku polskim Gazprom.

Możliwość wprowadzenia na rynek większej ilości gazu krajowego ma pozytywny wpływ nie tylko poprzez sam fakt wprowadzenia na rynek gazu o niższej cenie, ale także poprzez możliwość wynegocjowania lepszej ceny z innymi dostawcami. Własne wydobycie gazu ziemnego pozwala zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne w wymiarze bezpieczeństwa i stabilności dostaw, jest również tańsze. 

Gaz ziemny z łupków a bezpieczeństwo energetyczne widziane w świetle kryzysów dostaw

Jak pokazały wymienione powyżej kryzysy dostaw gazu do Polski oraz przywołane informacje na temat głębokości i zróżnicowania polskiego rynku gazu, skala kryzysów oraz ich negatywny wymiar dla polskiej gospodarki był spotęgowany brakiem alternatywnych dostaw gazu ( zarówno krajowego jak i z importu z innego niż Gazprom źródła).

Wprowadzenie do użytku terminalu LNG w Świnoujściu wydatnie poprawia sytuację Polski, ale nie stanowi pełnego zabezpieczenia. Rynek LNG nie jest jeszcze rynkiem w pełni rozwiniętym, a wysokie ceny gazu w Azji nie pozwalają w pełni opierać bezpieczeństwa dostaw na terminalu w Świnoujściu.

Aby efektywnie zwiększyć bezpieczeństwo dostaw gazu, bez uwzględniania infrastruktury magazynowej, potrzebne jest oparcie się na poziomie dostaw o trzy nogi. Obok importu gazu ze źródeł ze wschodu i gazu LNG, konieczne jest zwiększenie wydobycia gazu ziemnego w Polsce. Nowym źródłem dostaw powinien zostać gaz ziemny z formacji łupkowych. Przy aktualnym stanie prac nie jest wprawdzie realne wydobycie tego gazu na dużą skalę, a tym bardziej jego eksport na rynki europejskie, ale poprawienie bilansu dostaw gazu nawet o wartość 2 mld m3 jest już możliwe. Należy zwrócić uwagę, że nawet stosunkowo niewielki wolumen dodatkowych dostaw wydatnie zwiększy nasze bezpieczeństwo energetyczne.

Dodatkowe wydobycie stanowić będzie bufor, zarówno w przypadku ponownego wstrzymania dostaw gazu (jak miało to miejsce w 2009 roku), jak i w kontekście zbliżających się negocjacji handlowych dotyczących kontraktu jamalskiego i innych umów powiązanych4. Nie można wykluczyć, że jedynie własne wydobycie może nas uchronić przed prawdopodobnym scenariuszem negocjowania nowych umów w cieniu kolejnego kryzysu wstrzymania dostaw. Rola wydobycia gazu ziemnego z łupków musi być w odpowiedni sposób zdefiniowana także w tym kontekście.

autor: Antoni Fałkowski

Przypisy:

  1. Źródło: Dane podane za stroną www.ure.gov.pl – bardziej szczegółowe dane dotyczące wydobycia krajowego dostępne są w Bilansie Zasobów Złóż Kopalin w Polsce wydawanym przez PIG – PIB 
  2. Źródło: Urząd Regulacji Energetyki (URE)
  3. Art. 3 ust 16 Ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 – Prawo Energetyczne
  4. Kontrakt handlowy zawarty pomiędzy PGNiG SA – OOO Gazprom Export wygasa w 2022 roku. Umowa przesyłowa pomiędzy PGNiG S.A. – EuRoPol GAZ SA wygasa 2022 roku. Umowa przesyłowa Gazprom Export – EuRoPol GAZ SA wygasa w 2019 roku. Umowa na operatorstwo na polskim odcinku gazociągu jamalskiego miedzy GAZ-SYSTEM SA i EuRoPol GAZ SA wygasa w 2019 roku