Brak wykwalifikowanej siły roboczej w przemyśle ropy i gazu

Przemysł gazu łupkowego, pomimo kilku potknięć, nadal idzie naprzód w Europie. Oczywiście jest nam daleko do Stanów Zjednoczonych, ponieważ mają oni za sobą lata doświadczeń i odwiertów oraz długie badania, aby osiągnąć swoją obecną sytuację. Ale nie powinno nam się wydawać, że ponieważ nie wydobywamy gazu teraz to nigdy tego nie osiągniemy. Oczywiście trzeba poczekać, planować, zająć się regulacjami i innymi problemami dotyczącymi realizacji (na przykład: Europa jest o wiele gęściej zaludniona i musi to zostać wzięte pod uwagę podczas poszukiwań gazu), ale odpowiednie warunki są obecne i przemysł się rozwija.  I nie tylko się rozwija, ale już cierpi z powodu braku wykwalifikowanych ludzi.

Według zeszłorocznego badania przeprowadzonego przez Manpower Group technik był na czwartym miejscu zawodów najbardziej dotkniętych niedoborem talentów w Europie (w Polsce technik był ósmy a inżynier drugi). Według Commodity Appointments, firmy specjalizującej się w wyszukiwaniu talentów na rynku, brak wykwalifikowanej siły roboczej oznacza, że znalezienie kogoś na wolną posadę może zająć całe miesiące.

Kto zastąpi idących na emeryturę ludzi urodzonych w latach wyżu demograficznego?

Jednym z dużych problemów przemysłu może być fakt, że ludzie, urodzeni w latach wyżu demograficznego będą niedługo przechodzić na emeryturę. Mogłoby to sprawić największe problemy w krajach z pokaźnym przemysłem ropy i gazu. Prawdopodobnie jest to najlepszy czas, aby się kształcić lub dokształcać i szukać pracy w tym przemyśle. Według Commodity Appointments: „Od dawna wiadomo, że brakuje w przemyśle gazu i ropy całego pokolenia. Mówiąc bez ogródek, brakuje czterdziesto- i pięćdziesięciolatków, którzy mogliby zastąpić emerytów z wyżu demograficznego. Ropa i gaz to jeden z niewielu przemysłów, w których ludzie po pięćdziesiątce są pożądani. Nie powierza się projektu wartego miliardy dolarów trzydziestopięciolatkowi. Inżynieria nie jest zbyt popularnym kierunkiem studiów, bo jest trudna. Co więcej, zmiany w nastawieniu ludzi do rosnącego ruchu pro-ekologicznego oznacza, że przemysł ropy i gazu nie zawsze pociąga młode pokolenie. Chociaż moglibyśmy powiedzieć, że to się zmienia.”

Co ma zrobić młody inżynier?

W związku z powyższym, co powinien zrobić młody inżynier z niewielkim doświadczeniem? Rada Commodity Appointment to: „Jechać tam, gdzie dużo się dzieje tzn. Bliski Wschód, Stany Zjednoczone, Australia (do niedawna), Brazylia.” A gdy już się znajdą w przemyśle warto pamiętać, że: „Większość pracodawców pokrzepia myśl, że ktoś, kogo zatrudniają zaczął karierę w największych korporacjach jak Shell, Exxon, BP, Conoco, itd.”

Połóżmy tutaj nacisk na znaczenie kontynuacji własnej edukacji. Przemysł zmienia się i rozwija, podczas gdy bez przerwy poszukiwane są innowacje w celu poprawienia wydajności – przedstawiciele firm jeżdżą na seminaria i konferencje (jak CENTRAL AND EASTERN EUROPE SHALE GAS SUMMIT, który odbędzie się w Warszawie 9-10 marca), aby nawiązać nowe partnerstwa i dowiedzieć się o najnowszych rozwiązaniach technologicznych. Uczenie się nowości może nie być bardzo trudne na własną rękę, ale wydaje się, że „Exxon i Shell są zazwyczaj podawane za przykład w przemyśle, jeśli chodzi o rozwój pracowników. Statoil także.” Odpowiedni dyplom to dopiero początek dla kogoś, kto chce kontynuować naukę. Ale dyplom to pierwszy, najważniejszy krok w tym rosnącym przemyśle.

Odpowiedni dyplom

Więc co powinni studiować europejscy uczniowie, jeśli chcą być częścią tego rosnącego rynku? Na czym powinni się skoncentrować studenci i jakie umiejętności powinni doskonalić i szlifować inżynierowie i inni absolwenci, aby znaleźć dobrą pracę? Zwłaszcza, gdy Wielka Brytania już planuje nową szkołę ropy i gazu (National College for Oil and Gas), stawiając na rozwój tego przemysłu w kraju i zagranicą. Według Redcar& Cleveland College, już pracują oni z Tees Valley Unlimited, aby stworzyć nowy wydział ropy i gazu wart 7,4 miliona funtów na swoim kampusie.

Zatem gdy chodzi o najbardziej wartościowe kierunki, Commodity Appointments skomentowali: „Z naszego doświadczenia: inżynieria chemiczna i mechaniczna na studiach licencjackich, a na wyższym stopniu: inżynieria naftowa z magistrem lub doktoratem. Po osiągnięciu pewnego poziomu trudno iść wyżej bez zarejestrowania się, jako Chartered Engineer (Professional Engineer w Stanach Zjednoczonych).”

Patrząc w przyszłość

Jasno widać, że rosnący przemysł gazu łupkowego – w Stanach oraz w Europie – niedługo będzie cierpiał z poważnego braku wykwalifikowanej siły roboczej. Co więcej, według Manpower Group oraz Commodity Appointments, już teraz trudno zapełnić wolne posady, więc możliwe, że Redcar& Cleveland College mają odpowiedni pomysł planując nową szkołę. Ale jak szybko można wyszkolić – i wyszkolić dobrze – tak bardzo potrzebną siłę roboczą?

13.01.2015 r.

Zuzanna Marchand - CharlesMaxwell.co.uk (Zuzanna.Marchant@CharlesMaxwell.co.uk)

źródło: www.ceeshalegas.com

CENTRAL AND EASTERN EUROPE SHALE GAS AND OIL SUMMIT 2015

Wróć do poprzedniej strony