Algieria: protesty przeciwników poszukiwań gazu łupkowego nasilają się

Przeciwnicy poszukiwań gazu łupkowego w Algierii będą dalej demonstrować w miejscach planowanych odwiertów. Od początku bieżącego roku trwają ostre protesty mające na celu przerwanie prac poszukiwawczych gazu łupkowego, z obawy przed skutkami dla środowiska naturalnego.

Z powodu malejącego wydobycia z dotychczasowych, konwencjonalnych złóż ropy i gazu, Algieria postawiła na zasoby węglowodorów w złożach niekonwencjonalnych. Ambitne plany rządu i państwowego koncernu Sonatrach przewidywały wykonanie kilkuset otworów poszukiwawczych i zainwestowanie w prace wielu miliardów dolarów. Pierwszy odwiert został wykonany w Ahnet, w pobliżu miasta In Salah. Rząd obiecywał, że podczas poszukiwań nie będzie negatywnych oddziaływań na środowisko.

Pod wpływem protestów, premier Abd al-Malik Sallal zmuszony został w styczniu br. do obietnicy, że wiercenia za gazem łupkowym zostaną zaniechane, a otwór w Ahnet był wykonany tylko do celów doświadczalnych. Jednak na początku lutego szef koncernu naftowego Sonatrach powiedział, że nie ma zamiaru zaprzestać wykonywania kolejnych odwiertów pilotażowych. "Sonatrach za kilka dni rozpocznie wiercenie drugiego otworu poszukiwawczego za gazem łupkowym w Ahnet" - powiedział Said Sahnoun. "Wezwanie do końca poszukiwań gazu łupkowego  jest równoznaczne z wezwaniem do zakończenia poszukiwań ropy naftowej w Algierii" - dodał. Budżet Algierii w 60% opiera się na eksporcie węglowodorów.

Rzecznik protestujących, Mohammed Azzaoui, powiedział z kolei, że demonstracje będą odbywać się teraz z jeszcze większą intensywnością.

 

9.02.2015 r.

rigzone.com

abar

Wróć do poprzedniej strony